REKOLEKCJE DLA DZIEWCZĄT
CZ@T ZE SŁOWEM BOŻYM
1-5 LUTY 2014

WSPOMNIENIA
Od 1-5 lutego odbyły się rekolekcje dla dziewcząt pod hasłem „CZ@T ZE SŁOWEM BOŻYM”. W czasie tych rekolekcji pochylając się nad Słowem Bożym w modlitwie, na wspólnych warsztatach odkrywaliśmy tajemnicę Żywego Słowa – Bóg który do nas mówi na rożne sposoby i zawsze na teraz.
Poprzez metody pracy z Biblią Słowo Boże było dla nas coraz bardziej zrozumiałe, a co więcej wczytując się w to Słowo uczyliśmy się Słuchać co Bóg ma mi do powiedzenia.
Świadectwo jednej z uczestniczek będzie najlepszym wyrazem działania Boga, który do nas mówi i porusza nasze serca.
„Pragnę dać świadectwo tego co mnie spotkało na tych rekolekcjach(…)Napisze tylko to co najbardziej odczułam. Rekolekcje w sumie jak każde inne. Ale już sama wiem, ze nie ma nigdy takich samych rekolekcji, każde wzbudzają w nas inne odczucia. A te rekolekcje u Sióstr Duszy Chrystusowej wywarły na mnie wiele doznań. Najbardziej na tych rekolekcjach podobało mi się palenie pamiętników (grzechów), kiedy paliłam swój grzech to miałam łzy
w oczach, ponieważ wreszcie się od niego uwolniłam. Sama nie wiem jak to wyrazić, chyba po prostu czułam się jakby Ktoś ściągnął ze mnie wielki ciężar. To było jedno z najlepszych uczuć w moim życiu.
Bardzo też podobała mi się Adoracja kiedy patrzyłam w Najświętszy Sakrament, czułam się jakby Ktoś mnie podnosił i przytulał, po prostu to czułam i wiedziałam że podnosił mnie Tata. To była chwila której nie zapomnę. Była jeszcze jedna rzecz która zapadła mi bardzo w pamięć, jak siostra Sancja opowiadała o swoim powołaniu(…), jak mówiła że na początku odmawiała Bogu, mówiła ze to nie jest jej droga, ale z czasem zdała sobie sprawę że w zakonie będzie najszczęśliwsza(…) ja z trudem powstrzymywałam łzy.
Czułam i czuję nadal że ja też czegoś Tacie odmawiam. Nie wiem co to jest czy to powołanie czy nie? Ale wiem że On mnie do czegoś chce, ale ja Mu stawiam opory.
Dzięki tym rekolekcjom zrozumiałam wiele spraw, nie tylko te które napisałam.
Te rekolekcje dały mi dużo wiedzy, ale też pomogły mi uświadomić co jest dla mnie ważne
i dały mi szansę by pomyśleć nad swoim życiem.”
Wiktoria Z.

Dziękuję wszystkim Siostrom za modlitwę w czasie tych dni rekolekcyjnych, jak również w sposób szczególny S. Kindze i S. Michaeli za zorganizowanie tak licznej grupy
oraz aktywny udział w tych rekolekcjach.
S. Sancji i s. Natalce za pomoc w przygotowaniu warsztatów, że byłyście ze mną, oraz Siostrze Wikarii za przybycie do nas i wygłoszenie konferencji – dziękuję.
Niech potęguje się to dobro w nas które zostało zasiane.

z pozdrowieniem s. Laura